Wsiadłam do samochodu z mamą i Anką. Gdy auto ruszyło, spojrzałam w lusterko. Paweł wybiegł na parking w samym garniturze, bez płaszcza, krzycząc moje imię.

Ale ja już nie słuchałam. Po raz pierwszy od lat, mimo braku włosów na głowie i rozpadającego się w pył małżeństwa, nie czułam wstydu. Czułam czystą, brutalną wolność.

💬 Co myślisz o decyzji Nory?

Czy uważasz, że podjęła słuszną decyzję, zostawiając Pawła natychmiast po tym wyznaniu? Jeśli chcesz dowiedzieć się, jak potoczyły się losy ich rozwodu oraz reakcji rodziny Pawła w Części 3, daj znać w komentarzu!